Ile czasu można realnie zaoszczędzić?
W klasycznym procesie masz trzy kroki:
- wiercenie
- zmiana narzędzia
- gwintowanie
Każdy z nich to nie tylko czas, ale też ryzyko błędu.
Przy wiertłogwintowniku:
- robisz wszystko jednym przejściem
- nie zmieniasz narzędzia
- upraszczasz cały cykl
Co wyszło w testach (stal konstrukcyjna, produkcja seryjna):
- klasycznie: ok. 12–15 s na otwór
- wiertło gwintujące: ok. 5–7 s
W praktyce daje to skrócenie czasu nawet o połowę.
Wniosek: przy większych seriach różnica robi się naprawdę odczuwalna.
A co z jakością gwintu?
Tu sprawa jest bardziej zniuansowana.
Klasyczny gwintownik:
- większa kontrola nad procesem
- wyższa powtarzalność w wymagających detalach
Wiertłogwintownik:
- bardzo dobra jakość w standardowych zastosowaniach
- większa wrażliwość na parametry (posuw, obroty, chłodzenie)
Z obserwacji:
- aluminium i stal konstrukcyjna → różnice praktycznie niewielkie
- stal nierdzewna → klasyczny gwintownik wypada lepiej
- elementy precyzyjne → nadal przewaga rozwiązania klasycznego
Wniosek: w większości codziennej produkcji jakość jest w pełni wystarczająca.
Trwałość narzędzia w praktyce
Tu nie ma jednej odpowiedzi — dużo zależy od materiału.
Klasyczny zestaw:
- zużycie rozkłada się na dwa narzędzia
- mniejsze ryzyko „straty wszystkiego naraz”
Wiertło gwintujące:
- jedno narzędzie robi całą robotę
- przy złych parametrach zużywa się szybciej
Z testów:
- aluminium → bardzo dobra trwałość
- stal konstrukcyjna → dobra
- stal nierdzewna → wyraźnie szybsze zużycie
Wniosek: działa dobrze, ale w trudniejszych materiałach klasyka nadal wygrywa.
Co wybrać w praktyce?
Wiertłogwintownik ma sens, gdy:
- robisz dużo powtarzalnych otworów
- liczy się czas cyklu
- obrabiasz aluminium lub stal konstrukcyjną
Klasyczny zestaw lepiej sprawdzi się, gdy:
- potrzebujesz wysokiej precyzji
- pracujesz na stali nierdzewnej lub trudnych materiałach
Najważniejsze z punktu widzenia produkcji
Wiertło gwintujące nie jest „zamiennikiem wszystkiego”.
Ale w wielu przypadkach po prostu skraca proces i upraszcza pracę.
I to jest powód, dla którego coraz częściej pojawia się na produkcji.
Najprostszy sposób, żeby to ocenić
Zamiast analizować — warto sprawdzić na własnym detalu.
Różnicę w czasie i komforcie pracy widać często już po kilku otworach.
Dlatego wprowadziliśmy do oferty wiertłogwintowniki HSS FESTA w zakresie M3–M12 — czyli dokładnie tam, gdzie najczęściej pracuje się na co dzień.
Możesz:
- dobrać konkretny rozmiar
- przetestować na swoim materiale
- porównać z obecnym procesem
I samemu ocenić, czy to rozwiązanie ma sens w Twojej pracy.
Najczęstsze pytania
Czy to jest szybsze?
Tak — szczególnie w produkcji seryjnej.
Czy gwint jest gorszy?
W większości zastosowań nie — jest w pełni użytkowy.
Czy warto?
Jeśli robisz dużo powtarzalnych otworów — zdecydowanie tak.
Do jakich materiałów najlepiej?
Aluminium i stal konstrukcyjna.