Przejdź do głównej treści

Stale szlifujemy naszą ofertę!

Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Wiertłogwintownik vs klasyczny gwintownik – test w warunkach produkcyjnych

Czy jedno narzędzie może zastąpić dwa?

W produkcji nie chodzi o teorię — liczy się czas, powtarzalność i brak zbędnych operacji.
Dlatego coraz częściej zamiast klasycznego zestawu wiertło + gwintownik pojawia się jedno narzędzie: wiertłogwintownik.

Sprawdziliśmy, jak to wygląda w praktyce.

  • dodano: 19-03-2026
Wiertłogwintownik vs klasyczny gwintownik – test w warunkach produkcyjnych

 Ile czasu można realnie zaoszczędzić?

W klasycznym procesie masz trzy kroki:

  • wiercenie
  • zmiana narzędzia
  • gwintowanie

Każdy z nich to nie tylko czas, ale też ryzyko błędu.

Przy wiertłogwintowniku:

  • robisz wszystko jednym przejściem
  • nie zmieniasz narzędzia
  • upraszczasz cały cykl

Co wyszło w testach (stal konstrukcyjna, produkcja seryjna):

  • klasycznie: ok. 12–15 s na otwór
  • wiertło gwintujące: ok. 5–7 s

W praktyce daje to skrócenie czasu nawet o połowę.

Wniosek: przy większych seriach różnica robi się naprawdę odczuwalna.

A co z jakością gwintu?

Tu sprawa jest bardziej zniuansowana.

Klasyczny gwintownik:

  • większa kontrola nad procesem
  • wyższa powtarzalność w wymagających detalach

Wiertłogwintownik:

  • bardzo dobra jakość w standardowych zastosowaniach
  • większa wrażliwość na parametry (posuw, obroty, chłodzenie)

Z obserwacji:

  • aluminium i stal konstrukcyjna → różnice praktycznie niewielkie
  • stal nierdzewna → klasyczny gwintownik wypada lepiej
  • elementy precyzyjne → nadal przewaga rozwiązania klasycznego

Wniosek: w większości codziennej produkcji jakość jest w pełni wystarczająca.

Trwałość narzędzia w praktyce

Tu nie ma jednej odpowiedzi — dużo zależy od materiału.

Klasyczny zestaw:

  • zużycie rozkłada się na dwa narzędzia
  • mniejsze ryzyko „straty wszystkiego naraz”

Wiertło gwintujące:

  • jedno narzędzie robi całą robotę
  • przy złych parametrach zużywa się szybciej

Z testów:

  • aluminium → bardzo dobra trwałość
  • stal konstrukcyjna → dobra
  • stal nierdzewna → wyraźnie szybsze zużycie

Wniosek: działa dobrze, ale w trudniejszych materiałach klasyka nadal wygrywa.

Co wybrać w praktyce?

Wiertłogwintownik ma sens, gdy:

  • robisz dużo powtarzalnych otworów
  • liczy się czas cyklu
  • obrabiasz aluminium lub stal konstrukcyjną

Klasyczny zestaw lepiej sprawdzi się, gdy:

  • potrzebujesz wysokiej precyzji
  • pracujesz na stali nierdzewnej lub trudnych materiałach

Najważniejsze z punktu widzenia produkcji

Wiertło gwintujące nie jest „zamiennikiem wszystkiego”.
Ale w wielu przypadkach po prostu skraca proces i upraszcza pracę.

I to jest powód, dla którego coraz częściej pojawia się na produkcji.

Najprostszy sposób, żeby to ocenić

Zamiast analizować — warto sprawdzić na własnym detalu.

Różnicę w czasie i komforcie pracy widać często już po kilku otworach.

Dlatego wprowadziliśmy do oferty wiertłogwintowniki HSS FESTA w zakresie M3–M12 — czyli dokładnie tam, gdzie najczęściej pracuje się na co dzień.

Możesz:

  • dobrać konkretny rozmiar
  • przetestować na swoim materiale
  • porównać z obecnym procesem

I samemu ocenić, czy to rozwiązanie ma sens w Twojej pracy.

Najczęstsze pytania

Czy to jest szybsze?
Tak — szczególnie w produkcji seryjnej.

Czy gwint jest gorszy?
W większości zastosowań nie — jest w pełni użytkowy.

Czy warto?
Jeśli robisz dużo powtarzalnych otworów — zdecydowanie tak.

Do jakich materiałów najlepiej?
Aluminium i stal konstrukcyjna.